single

Suchy styczeń: Małe zmiany mają duży wpływ

Suchy styczeń, w którym ludzie powstrzymują się od picia alkoholu lub w inny sposób ograniczają jego spożywanie przez cały miesiąc, cieszy się coraz większą popularnością. Jak wyjaśniłem w moim niedawnym wywiadzie dla stacji radiowej NPR WHYY, Suchy Styczeń może stanowić okno na naszą relację z alkoholem.

Jedną z zalet Suchego Stycznia jest to, że pozwala nam zacząć od małych rzeczy. Zamiast prosić o całkowitą przemianę, skupiamy się na trwałych nawykach i małych zmianach, których możemy dokonać, a które mają pozytywny wpływ na nasze zdrowie fizyczne, psychiczne i duchowe. Jest to okazja do dokonania realistycznych, stopniowych zmian w zachowaniu, które oferują zdrowsze, jaśniejsze spojrzenie.

Jeśli ktoś pije od dłuższego czasu lub spożywa duże ilości alkoholu, zawsze zalecamy, aby przed nagłym odstawieniem alkoholu porozmawiał z lekarzem. Odstawienie alkoholu może być niebezpieczne, a nawet śmiertelne, dlatego ważne jest, aby odstawienie było nadzorowane medycznie.

Innym ważnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, jest odpowiedzialność, która zwiększa prawdopodobieństwo przestrzegania zasad "suchego stycznia". Kiedy mamy ludzi, którzy rozliczają nas z osiągnięcia naszych celów, jesteśmy bardziej skłonni do trzymania się naszych zobowiązań. Jeśli próbujemy umieścić wszystkie te elementy na miejscu i stwierdzamy, że nie możemy zrobić tego sami, poproszenie o pomoc - zaczynając od naszego zaufanego kręgu i pracując na zewnątrz - może być kluczem do sukcesu. W każdej osobie jest część, która chce być zdrowa. Czasami potrzebujemy zachęty od innych, aby zobaczyć, co możemy zrobić i że mamy wsparcie, aby to zrobić.

Jeśli praca z przyjacielem lub terapeutą nie wystarczy, aby podążać za Suchego Stycznia, być może nadszedł czas, aby szukać dodatkowego leczenia. Nie ma wstydu w proszeniu o pomoc i ważne jest, aby przyznać się, co możemy zrobić, czego nie możemy i gdzie potrzebujemy bardziej ukierunkowanego wsparcia, aby osiągnąć cele związane z dobrym samopoczuciem. Proszę poświęcić chwilę na wysłuchanie mojego wywiadu dla WHYY.